mapa strony   |

"We Are Family".

Sport, grill & wata cukrowa - Dzień Rodziny 2017

1 czerwca z wielką pompą świętowaliśmy w naszym Schronisku Dzień Dziecka i Dzień Rodziny. Całodniowa impreza podzielona na kilka etapów obfitowała w różnorodne atrakcje i zgromadziła wielu znamienitych Gości Świętowali z nami Wolontariusze z Centrum Wolontariatu, a wśród nich przedstawiciele niemal wszystkich realizowanych w Centrum programów. Swoją obecnością ucieszyli nas też Wolontariusze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Było sportowo, grillowo, muzycznie, wesoło i na słodko. Było rodzinnie

Tradycyjnie rozpoczęliśmy meczem siatkówki, która jest stałym punktem naszego świętowania. W towarzystwie tej dyscypliny sportu obchodzimy niemal każdą uroczystość Rusza Liga Światowa, wiec i my ruszyliśmy na parkiety Zerknijcie, jak tym razem wyglądało nasze sportowe współzawodnictwo.

Oczywista oczywistość - nie mogło zabraknąć loży kibiców! Panowała pełna synchronizacja dopingu śpiewem i spontaniczną choreografią :)

Zaraz po rozgrywkach wpadliśmy na małe co nieco do naszego Szefa kuchni, który tego dnia zmieniał swój kuchenny wizerunek. Kierując się zmiennymi osobistymi preferencjami i kierunkiem wiatru, tego dnia występował w okularach lub bez W obydwu wersjach spisywał się po prostu wyśmienicie Poza daniami popisowymi według zastrzeżonego przepisu Szefa, za sprawą Wolontariuszek na stole pojawiła się kulinarna różnorodność, w której każdy amator dobrego jedzenia mógł wybrać cos dla siebie. Oto dowody moich słów

A na koniec rodzinnego święta, po małej awarii sprzętu, nastąpił długo wyczekiwany wypas. W zależności od tego ile masz lat nasz Czytelniku: wspomnienie dzieciństwa, królowa parafialnego odpustu, smak PRL-u. Panowie i Panie - watę cukrową podano Ta dyscyplina też znalazła swojego Mistrza przyrządzania. Zatem poznajcie Mistrza cukrownictwa

Dobra wata nie jest zła i w dodatku prawie nie ma kalorii… no przynajmniej w naszej wersji żywieniowej :)

Po egzystencjalnych rozmowach przy wacie cukrowej przyszła pora na ostatni etap naszej rodzinnej fiesty. Występy wokalne, bo o nich właśnie mowa, to druga tradycja naszego świętowania. Nie mogło ich zabraknąć i tym razem. Przy gitarze za dnia, a po zmroku przy karaoke, śpiewaliśmy co nam w duszy gra

Obchody Dnia Rodziny w naszej placówce zostały zaplanowane jako połączenie Dnia Matki i Dnia Dziecka. Podczas całodniowej imprezy uwrażliwialiśmy wychowanków na zwracanie szczególnej uwagi na znaczenie roli rodziny w wychowaniu każdego dziecka. Kładliśmy nacisk na fakt, że właśnie rodzina dostarcza wzorów zarówno prawidłowych jak i nieprawidłowych zachowań. Wzmacnianie więzi rodzinnych traktujemy jako najważniejszy czynnik chroniący przed niebezpiecznymi doświadczeniami. Dlatego wzbogacaliśmy doświadczenia naszych wychowanków onowe pomysły na spędzanie wolnego czasu, wyrabialiśmy pożądane zachowania w momencie odnoszenia zwycięstw i porażek. Myślę, że cel został osiągnięty

Gorąco dziękujemy Wolontariuszom z Centrum Wolontariatu w Lublinie za pomoc i zaangażowanie w przygotowanie rodzinnej fiesty. Dobrze, że jesteście z nami.

E.M

 

Wersja do druku